Przejdź do głównej zawartości

Renowacja cmentarza w Dołhinowie

Członkowie pododdziału Związku Piłsudczyków RP na Białorusi wspólnie z dyplomatami Ambasady RP w Mińsku rozpoczęli 26 sierpnia prace porządkowe na cmentarzu wojennym w Dołhinowie w rejonie wilejskim.

Podczas prac renowacyjnych

Cmentarz, na którym spoczywają żołnierze armii niemieckiej i rosyjskiej z 1915 roku oraz żołnierze Wojska Polskiego i bolszewicy, polegli w 1920 roku, został urządzony na przełomie lat 20. i 30. XX stulecia. Władze II Rzeczpospolitej na podstawie zobowiązań prawnych, nałożonych na Rzeczpospolitą Polską w ramach Traktatu Wersalskiego i Traktatu Ryskiego, zadbały o wojenne pochówki, stawiając jednakowe nagrobki i krzyże wszystkim pochowanym na cmentarzu żołnierzom. Solidnie wykonane krzyże dotrwały do naszych czasów w dość dobrym stanie.

W trakcie prac renowacyjnych, podjętych przez piłsudczyków z Białorusi i akredytowanych w jej stolicy polskich dyplomatów, oczyszczono i zaimpregnowano specjalistycznymi środkami wszystkie elementy betonowe oraz uzupełniono ubytki. W kolejnym etapie prac groby zostały pomalowane, a ich wnętrza zabezpieczone oraz uzupełnione ozdobnym żwirkiem.

Ze względu na dość duży rozmiar cmentarza oraz konieczność dowozu materiałów prace renowacyjne potrwają na nim do połowy września.

Cmentarz w Dołhinowie został wyznaczony jako miejsce pochówku żołnierzy KOP z pobliskiej strażnicy Pohost. Prace poszukiwawcze, prowadzone na nim przez 52. batalion Armii Białoruskiej oraz specjalistów Instytutu Pamięci Narodowej RP mają rozpocząć się 4 września.

Źródło: Znadniemna.pl na podstawie relacji wicekonsula RP w Mińsku Adama Kaczyńskiego

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ocalić od zapomnienia - Władysław Dąbrowski

W dniu 9 lipca 2020 roku członkowie oddziału Związku Piłsudczyków Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzili wyprawę rozpoznawczą w okolicach wsi Hermanowicze (wieś w rejonie szarkowszczyńskim obwodu witebskiego), aby sprawdzić informacje o grobach polskich żołnierzy poległych podczas wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku. mjr. Władysław Dąbrowski, fot. Muzeum Polskich Formacji Granicznych im. mjr. Władysława Raginisa Odkryliśmy, że 5-6 kilometrów od wioski Hermanowicze, obok ruin fundamentów i piwnic dawnego majątku Podolszczyzna, znajduje się kwatera polskich żołnierzy na terenie o wymiarach około 20 na 20 metrów. W kwaterze znajduje się 6 grobów: 5 szeregowców (nazwiska są czytane) 30. Pułku Strzelców Kaniowskich, którzy polegli (zamordowani) w potyczce z bolszewikami dnia 6 czerwca 1920 roku, oraz grób polskiego oficera (według opowiadań). Jego pomnik znajduje się 5 metrów od grobów i leży w ziemi na skraju urwiska, co uniemożliwiło odkrycie napisu. Również przy wejściu znajduje się g...

Na polach łazduńskich

Łazduny – wieś w rejonie iwiejskim obwodu grodzieńskiego na Białorusi. W drugiej połowie XIX wieku w pobliżu miasteczka Łazduny Korwin-Milewscy wybudowali pałac i duży park o tej samej nazwie. Później wokół majątku rozrosła się wieś, również o nazwie Łazduny. Następnie obie wsie nazywano różnie, np. Łazduny i Łazduny 1, Łazduny południowe i Łazduny północne. Obecnie Łazduny północne noszą oficjalnie nazwę Łazduny 1, a południowe Łazduny 2. Dobra te były dziedzictwem Radziwiłłów. W 1806 roku Dominik Hieronim Radziwiłł podarował Łazduny Józefowi Wołodkowiczowi i jego żonie Karolinie z Brzostowskich. Po 1810 roku majątek nabył Samuel Wołk-Łaniewski, który podarował go swojej wnuczce Weronice Wołk-Łaniewskiej zamężnej za Oskarem Korwin-Milewskim. Ostatnim właścicielem majątku był ich syn Hipolit Milewski. W czasach zaboru Łazduny, znalazły się na terenie ujezdu oszmiańskiego guberni wileńskiej, a po traktacie pokojowym w Rydze z 1921 roku w gminie Ługomowicze powiatu wołożyńskiego wojewódz...

Wizyta Marszałka Piłsudskiego w Postawach

O wizycie Piłsudskiego do Postaw po raz pierwszy usłyszałem w dzieciństwie od babci. Z tego, że ona opowiadała popamiętał tylko, że kobiety rzucały kwiaty na drogę, po której jechał samochód Marszałka. Jeszcze mówiła, że wszyscy Polacy bardzo lubili i poważali Piłsudskiego. Nazywały jego "nasz dziadek". Pełne szacunku stosunek do tego Wielkiego Człowieka babcia przeszmuglowała przez całe swoje życie. Nieraz słyszał od jej, że "gdyby był żywy Piłsudski, to ani Hitler, ani Stalin nie odważyli się by napaść na Polskę" . Marszałek Józef Piłsudski otrzymuje kwiaty od dziewczynki. Obok niego stoi mjr. Aleksander Prystor, 1926 - 1927, fot. NAC Informacji o tej wizycie zachowało się mało. Najprawdopodobniej to było w 1928 roku, kiedy Marszałek przyjeżdżał do Wilna. W 2011 roku była mieszkanka Postaw Maria Filipionok dała wywiadowi dla Cyfrowe Archiwum Pomorskich Kresowiaków: - Nie mogliście by trochę opowiedzieć o przyjeździe Piłsudskiego, to musi być bardzo c...